Karuzela, karuzela na Sępolnie co niedziela

czyli Choinka 2019 8/12

Krakałam ostatnio, że nie zdążę kiedyś się wyrobić w terminie, krakałam i wykrakałam.

Chrupnęło, łupnęło i skończyło się rumakowanie.

Strzeliło mi coś w krzyżach i plan na dokończenie dziś niedokończonego projektu legł był w gruzach.

A dziś przecieczcież deadline, trzeba żabkę w zabawie u Kasi nakarmić.

Czytaj dalej „Karuzela, karuzela na Sępolnie co niedziela”

W służbie Jej Królewskiej Mości

czyli słów kilka o pewnym nakryciu głowy

Świat się kończy, normalnie świat się kończy. Kochanieńki ostatnio zapytał sam z siebie: czemu nie piszesz nic o żołnierzyku, tylko coś wyszywasz?

Zawsze się wściekał, jak za długo siedziałam nad kompem, nad blogiem, a teraz sam dla odmiany mnie do tego zachęca.

Jak nic świat się kończy :)

Czytaj dalej „W służbie Jej Królewskiej Mości”