czyli Choinka 2024 po raz czwarty
Jak każda szanująca się haftująca osoba postanowiłam sprawić sobie wygodny fotel.
Taki prawdziwy osobisty Hafciarski Tron.
Jak każda szanująca się haftująca osoba postanowiłam sprawić sobie wygodny fotel.
Taki prawdziwy osobisty Hafciarski Tron.
– Kochanie, czy mogę powiesić jajka na choince?
– Na naszej choince wisi już krowa, mogą wisieć i jajka. Wszystko może na niej wisieć.
Mam ogromną nadzieję, że takiego wrzodu, o którym będzie dziś historia, to się już nigdy nie dorobię.
Nie da się ukryć, że mam tendencję do popadania w przesadę, wkręcanie się na maksa w to co robię, gdy mi się to spodoba, a do tego nie potrafię się powstrzymać przed robieniem pewnych rzeczy w ilościach hurtowych.
Tak było i tym razem.
Czytaj dalej „Historia pewnego radełka, a nawet radełek dwóch”
Będę robić kartki na zabawę u Uli.
Ile wytrwam, nie wiem, ale pierwsze kartki już powstały.
Aż nie wierzę, że to napisałam!
Będę robić kartki! Zrobiłam już pierwsze kartki!
Normalnie piekło zamarzło ;-)